Skoro nie etat to co? Freelancing!

03 lutego

Po ciągłych poszukiwaniach pracy, wysyłaniu miliony CV - zaczynam mieć powoli dość. Jak długo można? Ja zdaje sobie sprawę, ze swoich autów, ze swojego marnego doświadczenia ale przecież nie szukam pracy na stanowisku kierowniczym. No heloł!

Chciałabym zrobić tak, ze rzucę to gdzieś, to poszukiwanie pracy, to niepotrzebne męczenie się i zadręczanie, i skupię się na stworzeniu swojego produktu, albo produktów, do tego stronę i będę robić to co lubię, a może kiedyś mała kasa wpadnie. Dlatego dzisiaj wysłałam ostatnie CV. Zaczynam nowy rozdział.

Ogólnie nie powinnam się poddawać, to wiem, ale samo poddawanie się nie załatwi kwestii finansowych.

Teraz w internecie można naprawdę dobrze zarobić, ja nie myślę o milionowych zarobkach, chciałabym po prostu mieć za co żyć, albo przynajmniej mieć tak zwane "kieszonkowe". Wiem, że jest to trudne, wiem że trzeba włożyć w to trochę pracy, ale ja się nie boję. Lubię mieć głowę pełną pomysłów, obowiązków, i spraw które muszę zrobić.

Kasa nie przyjdzie od razu, nie nastawiam się na to, mimo iż na niej mi zależy, jednak mam dość presji związanej z szukaniem pracy. Presji? Raczej braku efektów.

Dlatego postanowiłam, że jednak spróbuję swoich sił we własnym biznesie. Zaczątek tej myśli napisałam Wam na fanpage - tworzę portfolio. Nie takie typowe, to raczej blog-portfolio, i mam nadzieję, że już niedługo będziecie mogli zobaczyć moje poczynania.

Pukacie się pewnie w głowę, bo teraz tego jest tak dużo na rynku, w Internecie, że co ja mogę. Otóż, zdaje sobie z tego sprawę, ale jestem po reklamie/marketingu i znam pewne prawa jakie się rządzą tym światem. Dlatego chcę spróbować. Jak nie wyjdzie to zawsze pozostaje mi szukanie pracy na etacie.

Wiele razu już pisałam, że trzeba wierzyć w swoje marzenia, swoje możliwości, w samego siebie. I pamiętam, że cały czas wałkuje, że ten rok będzie inny, niezwykły, w pełni wykorzystany. Nie mam słomianego zapału, bo to przemyślana decyzja. Więc pozostaje tylko trzymać za mnie kciuki.

Jak na razie nie pochwalę się co będzie się mieścić w moim portfolio, ale na pewno nadejdzie taki dzień, że się dowiecie. Każdy się dowie. Zdradzę tylko, że jest to związane z moimi pasjami.

Mam nadzieję, że Wasz rok też będzie lepszy od poprzedniego, i że działacie w tym kierunku. ^-^

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.