Kopciuszek - bajka w wersjach filmowych



Widzieliście kiedyś Kopciuszka? Ale tego oryginalnego. Ja też. A wiecie że teraz Hollywood (i nie tylko) ekranizuje bajki w wersjach filmowych? Ja też wiem. Niedługo będzie nawet premiera kolejnej bajki w filmowej ekranizacji - Piękna i Bestia - na którą oczywiście idę do kina. I może komuś to nie pasuje, że bajki dostają kolejne historie, ale mnie się to bardzo podoba. Szczególnie pokazanie ich w wersji współczesnego świata.

Zainspirowana bajkami (ale także kategorią która była kiedyś na blogu), tworzę "Historię pewnej bajki" czyli wpisy o bajkach we współczesnych wersjach. Tak bardzo lubię bajki, że chcę Wam przybliżyć ekranizacje w wersji filmowej.


KOPCIUSZEK


Kopciuszek to jedna z moich ulubionych bajek. Oryginał z 1950 roku jest piękny i niesamowity. Dlatego fajnie było zobaczyć ekranizację oryginału w wersji filmowej, pod tym samym tytułem - Kopciuszek (2015). Film był świetnie wyreżyserowany i te kostiumy. Ah!

Jednak każdy zna fabułę tej bajki, gdzie Kopciuszek gubi pantofelek, ale teraz wyobraź sobie, że zamiast pantofelka gubi telefon, albo mp4. Podoba Wam się taka wersja? Mnie bardzo!

Najbardziej lubię tak jakby sagę współczesnej wersji Kopciuszka - tzn. są to cztery różne filmy ale tak jakby tworzą serię. W pierwszym jest ogólna historia bez motywu przewodniego, w drugim motywem jest taniec, w trzecim - muzyka, zaś w czwartym aktorstwo. Żeby była jasność to ja nazywam to sagą, nigdzie nie zostało to tak napisane/nazwane.

Oto cztery moje ulubione wersje współczesnego Kopciuszka.


Cinderella Story (2004)
Standardowa historia - biedna dziewczyna zostaje na łasce macochy i przyrodnich sióstr, wymyka się na bal gdzie poznaje księcia (szkolnego przystojniaka), po wielu niemiłych sytuacjach postanawia postawić się wszystkim i zacząć żyć po swojemu. Uwielbiam ten film, jest to pierwsza adaptacja bajki w wersji filmowej dla młodzieży i jak najbardziej udana. Pokazuje odwagę i akceptację siebie. W roli głównej Hilary Duff.

Kopciuszek: Roztańczona historia (2008)
Ten sam schemat, zła macocha, wredne siostry, bal maskowy, książę i marzenia o byciu tancerką. Jednak tutaj Kopciuszek prędzej poznaje księcia. Kolejny film o wielkich marzeniach i odwadze jaką trzeba się wykazać by zdobyć to o czym się marzy. W roli głównej Selena Gomez.

Kopciuszek: W rytmie miłości (2011)
Znowu ten sam schemat, z paroma wyjątkami. Mamy złą macochę, księcia z bajki, bal maskowy w nieco innym stylu, i przyrodnie rodzeństwo w postaci siostry i brata - tak, tym razem nie ma dwóch sióstr.  Oczywiście pozostają marzenia, tym razem o wygraniu kontraktu muzycznego. Uwielbiam ten film między innymi za muzykę. W roli głównej Lucy Hale.

A Cinderella story: If the shoe fits (2016)
Nie wiem czy jest już po polsku bo to najnowsza odsłona. Oczywiście ta sama historia, zła macocha, wredne siostry, jednak tutaj nie ma balu a cała tajemnica tkwi w odegranie roli w sztuce teatralnej ze znanym aktorem, bo nasz Kopciuszek będzie udawać kogoś innego - zamiast maski będzie peruka. W roli głównej Sofia Carson.

Na tym jeszcze nie koniec Kopciuszka.

Oprócz tej najlepszej czwórki są jeszcze inna wersja, która niestety nie jest tak dobra jak pozostałe. Kiepskie kadry, marna realizacja, dodatkowo gra aktorska jest nudna. Współczesna historia Kopciuszka (2010) to najgorsza wersja bajki jaką widziałam (pierwszy obrazek po lewej).


Ostatnio oglądałam Kopciuszka wyprodukowany w Niemczech. Jest to wersja bardziej dorosła - Kopciuszek z przypadku (2016). Nie do końca mi się podobała, niby historia ma w sobie elementy z bajki, ale nie jest taka cukierkowa jak poprzednie. Czy bym ją poleciała? Raczej nie, nie wywarła na mnie pozytywnego wrażenia, a stwierdzę nawet że psuje dobre imię Kopciuszka.

Na koniec nie mogło zabraknąć Kopciuszka w wersji świątecznej! Wiecie jak bardzo uwielbiam filmy świąteczne więc jak tylko pojawił się film A Cinderella Christmas (2016) obejrzałam go po angielsku. Nie wiem czy już jest w polskiej wersji czy chociażby z napisami. Ale jest to bardzo fajnie przedstawiona historia i warta zobaczenia. Świetna gra i reżyseria, świetnie dobrani aktorzy, i całkiem ładnie przedstawiona fabuła do oryginału, mimo że to świąteczne wydanie.

Kopciuszka ciąg dalszy.

Nawet nie wiecie ile wersji Kopciuszka można znaleźć. Te podobne do oryginału, takie które zawierają część fabuły, te bardziej współczesne lub te które odgrywane są w dawnych czasach. Nagrywane nie tylko w Hollywoodzkim stylu ale także w innym regionie świata, bo Kopciuszek to bajka znana na cały świat. Oto kilka pozycji wartych uwagi:
1. Cenerentola (2011) - włoska wersja
2. Kopciuszek (2010) - kolejna niemiecka wersja
3. Kopciuszek (2011) - kolejna propozycja niemiecka
4. Długo i szczęśliwe (1998) - chyba pierwsza amerykańska wersja
5. Kopciuszek (2000) - wersja angielska



Wiem, że Kopciuszek będzie się pojawiał jeszcze nie raz w coraz to bardziej wymyślnej wersji, dlatego ja zawsze będę pierwsza w kolejce by zobaczyć co tym razem nowego wymyślili filmowcy do tej wspaniałej bajki.


Znacie któregoś Kopciuszka? Który Wam się najbardziej podoba? ^-^

* okładki pochodzą z filmweb.pl i imdb.com

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.