Złote Myśli - najlepsze poznanie innych z dzieciństwa - poznajcie mnie lepiej!

11 września

Pamiętacie jeszcze Złote Myśli? Czy jesteście już z tych roczników które miało Internet przez 24h? Moje dzieciństwo składało się z podwórka, karteczek do segregatora i złotych myśli, i te ostatnie pomagały poznać drugiego człowieka. Teraz drugiego człowieka poznajemy przez facebooka albo nie poznajemy wcale. Niech się każdy przyzna kto ostatnio poznał kogoś fajnego? I w jaki sposób?

Złote Myśli były kiedyś wspaniałym pomysłem na poznanie osób z którymi się uczyło, ale i nie tylko. W zeszycie, szczególnie w jakiś niesamowicie wspaniałym, pisało się proste pytania, oraz mini regulamin. Zeszyt dawało się drugiej osobie, ta miała na kartce napisać odpowiedzi i włożyć do wklejonej w ten zeszyt koperty. Oddawało się zeszyt właścicielowi, ten wyjmował kartkę i dawał zeszyt kolejnej osobie. Tak odpowiedzi zostawały między dwoma osobami. To było wspaniałe - pomyślcie o tym raz jeszcze ale postawcie się w roli dziesięciolatka. Ah, to były czasy =]

Pomyślałam, że fajnie by było o tym napisać tym bardziej, że znalazłam swoje pytania jakie kiedyś miałam w swoich Złotych Myślach. Poza tym fajny pomysł abyście trochę mnie poznali, szczególnie, że jest wrzesień i to czas nowych znajomości. Sama lubię poczytać kto co lubi, a mało osób daje się poznać. Dlatego ja wychodzę do przodu, przed szereg. Najlepszy pomysłem by poznać drugą osobę są pytania, więc pomyślałam, że posłużę się Złotymi Myślami.

Żeby było ciekawiej - Złote Myśli (pytania) pisałam ponad 15 lat temu, a w 2003 zapisałam sobie swoje odpowiedzi. A teraz po tych paru latach wracam do nich by napisać wam trochę o sobie ale też zobaczyć jaka byłam kiedyś. Więc będę porównam siebie z "wczoraj" i z "dzisiaj".

Jestem ciekawa czy nadal lubię to co kiedyś, co mi się odmieniło, a co jest zupełnie odwrotnie.


ZŁOTE MYŚLI - moje odpowiedzi wczoraj i dziś

Pominę wszystkie pytania dotyczące mojego adresu, rodziny, itp, bo to się nie zmienia. Oraz te które są na samym końcu czyli: napisz coś od siebie, data wpisu, czy pisałaś prawdę. Plus, czytam odpowiedzi równo z pisaniem notki, więc się trochę pośmieję  :D

Pierw pytanie i moja odpowiedź z dawnych lat (pisownia w oryginale), a poniżej mój komentarz i odpowiedzi z dzisiaj  =]


Ulubiony przedmiot? Biologia, matma
Jak człowiek się zmienia!, nadal lubię biologię i matematykę, ale nie są już moimi ulubionymi przedmiotami, od dłuższego czasu i niezmiernie pozostaje nim geografia.

Najgorszy przedmiot? WOS, fiza, anglik, chemia
Hahahaha, to prawda, nie lubiłam i nadal nie lubię WOSu, jednak z resztą się nie zgodzę, lubię fizykę, chemię i angielski, dziwi mnie tylko że nie ma tam historii, której nie lubię od zawsze.

Co robisz w wolny czasie? Chodzę po szkole i dworze
Serio?! Przecież nie mogłam być aż taka głupia, hahaha. Teraz w wolnym czasie robię dużo innych ciekawszych rzeczy. Mam bloga, mam swoje powieści, tomiki, spotykam się ze znajomymi, i wiele innych rzeczy.

Ulubione czasopismo? WITCH, Kawaii
O jejku, dawno zapomniałam że zbierałam Kawaii (to była gazeta dla fanów mangi i anime, już jej nie redagują). A WITCH chyba nadal jest prawda? Ja swoje, ponad 130 gazetek, oddałam córce znajomej. Fajnie sobie było przypomnieć o tym, szczególnie o Kawaii, oh.

Kim chcesz zostać w przyszłości? Nie wiem
Chyba miałam zaćmienie jak to pisałam lata temu. Albo w tamtym momencie mi się coś zmieniało. No a teraz to wiadomo - pisarką.

Masz jakieś marzenia? Tak
Długa odpowiedź, no tak się rozpisałam że brakło kartki (sarkazm jak nic xD), oczywiście nadal marzenia mam.

Masz zwierzątko? Nie
W między czasie miałam szynszyle, ale już nie mam więc nadal moja odpowiedz to: nie. Chociaż przewijają się obok mnie zwierzaki bo siostra ma kota a rodzice psa.

Twoje hobby? Zbieranie bryloczków, biletów
To się nie zmieniło, nadal zbieram breloczki ale... jak gdzieś jestem to sobie kupie z danego miasta, nie jakieś dziwne zwierzaczki czy coś podobnego. A bilety nadal zbieram - wszystkie jakie wpadną mi w łapki, ktoś coś ma dla mnie?

Co byś chciała dostać na urodziny? Coś fajnego
Oj nadal chcę coś fajnego, ale teraz to zawsze precyzuję, bo nie lubię jak ktoś wydaje pieniądze na niepotrzebne rzeczy, lubię praktyczne podejście do tematu.

Ulubiony zespół muzyczny? Linkin Park
Tu się nic nie zmieniło!

Ulubiony piosenkarz? Enrique Iglesias
Nadal tak jest! Moja miłość do niego sięga czasów podstawówki xD

Ulubiona piosenkarka? Avril
Lubię Avril, ale czy ona jest moją ulubioną, to nie wiem. Nawet nie wiem kto jest. Chyba nie mam.

Ulubiona piosenka? From the inside
Lubię ten song, ale od tamtego czasu dużo się zmieniło, i nie mam już ulubionej piosenki bo ciągle pojawiają się nowe.

Ulubiony film? Romeo musi umrzeć
Oh, to jest świetny film, ale jeden z ulubionych, teraz pewnie powiedziałabym że ulubionym jest "Need for Speed" ale pewnie za rok mi się odwidzi.

Ulubiony aktor? Jet Li
Hahaha, pamiętam jak miałam obsesję na jego punkcie, ale spokojnie odwidziało mi się i teraz nie mam żadnego ulubionego. Chociaż uwielbiam Jasona Stathama.

Ulubiona aktorka? Bullock 
Pewnie chodziło mi o Sandrę Bullock, lubię ją, ale chyba wiecie że teraz, i od dawna, jest nią Hilary Duff.

Ulubiona aktorka młodzieżowa? Mary-Kate Olsen
Ojej jak to było dawno, bo ona już tak często nie występuje w filmach. Nie mam ulubionej, lecz bardzo lubię Debby Ryan, chociaż nie wiem czy jeszcze zaliczać ją do młodzieżówek xD

Ulubiony sport? Koszykówka
Nadal tak jest.

Ulubiona autor? JK Rowling
Nadal bardzo lubię panią Rowling, jednak jest tylu świetnych autorów że nie mam ulubionego.

Ulubiony kolor? Niebieski, czarny
Oczywiście że niebieski, to moja miłość ponad życie.

Ulubiona bajka? Księżniczka Vampirów Miyu
Oczywiście to jest anime, lubię ją ale moją ulubioną jest Piękna i Bestia.

Ulubiona książka?
Dziwne że mam tu puste miejsce, moją ulubioną jest "7 razy dziś", przynajmniej na dzień dzisiejszy :D

Ulubiona liczba? 7, 13, 25
Zawsze i tylko 25.

Ulubiona litera? W, V, K
A że trzeba mieć ulubioną? xD Nie mam.

Ulubiona pora roku? Wiosna
Oh lubię wszystkie, zimę za to że to jest mój miesiąc, wiosnę za to że wszystko budzi się do życia i jest tak zielono, jesień za te wspaniałe kolorowe liście i deszcz który uwielbiam o tej porze, no i lato za krótkie rękawy, chociaż najmniej lubię lato (bo za ciepło).

Ulubiony miesiąc? Styczeń
No przecież, to miesiąc moich urodzin, ale lubię też czerwiec i grudzień.

Ulubione miasto? Gdynia
Nadal tak jest i zawsze będzie.

Ulubione danie? Makaron z mlekiem acydofilnym
Jeny jak ja dawno tego nie jadłam! Aż mam ochotę! Poza tym nie mam ulubionego dania.

Ulubiony deser? Lody
Zgadza się. Mogę jeść tonami.

Ulubione lody? Waniliowe
Oczywiście, ale lubię też śmietankowe i orzechowe.

Ulubione owoce? Pomarańcze
Dawno mi się to zmieniło, ulubionym jest mango.

Twój wymarzony samochód? Terenowy (ale nie leśny)
Serio? Kto zadaje takie pytania, chyba tylko ja xD Już nie marzy mi się terenówka, tylko Mustang Shelby, no ale to marzenie jest niedozrealizowania :D


I to koniec moich pytań w Złotych Myślach! Wydaje się że mało, ale co można było jeszcze wymyślić. Niesamowite jak człowiek się zmienia, ale też niesamowite jest to jaki człowiek był lata temu. Można się nieźle uśmiać.

No to teraz znacie mnie trochę lepiej. A jak tam wasze wspomnienia z dzieciństwa i odpowiedzi do Złotych Myśli? Jestem ciekawa jak to jest u was? I czy w ogóle takie mieliście? =]

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.