DATOWNIK - nowa, krótsza forma pamiętnika


Czerwiec to najlepszy czas by zacząć zapisywać swoje wspomnienia na kartkach, by móc za parę lat przypomnieć sobie o tych dobrych czasach. Ten miesiąc jest początkiem wakacji - najwspanialszego czasu w całym roku, i lato się zaczyna. Nie każdy pisze pamiętnik ale każdy chciałby któregoś dnia usiąść i cofnąć się do wspomnień, zdarzeń, które coś znaczyły.

Któregoś dnia przy pisaniu pamiętnika (tak, piszę, ale rzadko), zobaczyłam ostatnią datę wpisu i się przeraziła, nie pisałam ponad 5 miesięcy. Przez ten czas tak dużo się wydarzyło, tyle fajnych imprez, podróży, i innych wydarzeń. Każde małe wspomnienie - przepadło. Byłam zła na siebie, bo kilka lat temu namiętnie pisałam o wydarzeniach które coś dla mnie znaczyły, a przy ponownym czytaniu skradały uśmiech na twarzy.

Zastanawiałam się dlaczego już nie piszę, tak często, tak dużo. Odkrycie było zdumiewające.

Przy pisaniu pamiętników rozpisujemy się do granic możliwości, zawsze opisujemy kto, co, jak, dlaczego. Ważne rzeczy są gdzieś w tym morzu słów. To samo było w moim, każda karta zalana zdaniami. Chociaż nieraz chciałam usiąść i zabrać się za pisanie, nie dałam rady, bo jak wyobrażałam sobie, że tyle muszę napisać żeby wszystko było zapamiętane - to rezygnowałam. Odkładałam pamiętnik na półkę i tak kończyło się kolekcjonowanie wspomnień. Wtedy postanowiłam, że muszę to zmienić. Chciałam wszystko pamiętać, chciałam mieć wspomnienia.

Zrodził się pomysł na "datownik".

Określenie czym jest datownik jest dosyć proste. Łączy go "data" i "notatnik", dwie rzeczy które określają całą ideę. Więc to taki mini pamiętnik, z datą i krótką informacją, bez żadnych rozwiniętych zdań. Pozwala to na szybkie uzupełnienie, a nie mordowanie się z rozpisywaniem co dla nas ważne. Nie musisz zapisywać każdego dnia ale wystarczą najważniejsze dla ciebie wydarzenia.

Zapisywać możesz wszystko, np.zdana matura, zdanie egzaminu na prawa jazdy, wyjazd za granicę, pierwsza randka, itp.

Kilka moich wspomnień:
14.05.2015 - wykup własnej domeny (tyle lat mam już końcówkę .pl)
28.07.2015 - labirynt w kukurydzy (najlepsza zabawa!)
23.06.2016 - kupno rowerów (po wielu latach bez roweru, to było wydarzenie :P)
17.05.2017 - koncert Enrique Iglesiasa (to był mój pierwszy koncert w życiu! :p)

Jeśli chcesz zacząć pisać datownik możesz zrobić to na kilka opcji:
1. kupić nowy zeszyt i prowadzić od pierwszej kartki
2. zacząć prowadzić go w starym pamiętniku, zaczynając na następnej stronie
3. możesz połączyć pamiętnik i datownik, zacząć na kolejnej kartce w pamiętniku, a potem znów na kolejnej stronie pisać pamiętnik, i tak w kółko

Ja wybrałam ostatnią opcję. Jest najbardziej optymalną do wykorzystania mojego grubaśnego zeszytu który jest tylko w połowie zapisany. Mam nadzieję, że taka propozycja zapisywania wspomnień przypadnie wam do gustu.


Warto kolekcjonować wspomnienia! ;)

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.