Zakurzona lista marzeń

04 stycznia

Czy nowy rok przyniesie oczekiwane zmiany? Czy przyniesie coś lepszego niż poprzedni? Nie wiadomo. Chociaż coraz więcej w Internecie negatywnych przepowiedni. Już nie chcę tego czytać. Świat wystarczająco jest zepsuty. 

Niektórzy mówią że to tylko cyfra która zmiana się w dacie. Mówią że to zwykły dzień, mówią że przecież nic się nagle nie zmieni jak za pomocą jakichś zaklęć. Wszystko i tak będzie po staremu. Może dla nich tak właśnie jest. Ale nie dla wszystkich. Niektórzy czują moc, czują nowe siły, nowe możliwości, czują jakby wszystko będzie miało nowy początek. 

Za parę dni mam urodziny. Chociaż nie czuję mojego wieku na karku, to jednak zmiana liczby daje się we znaki - a mianowicie przypomina jak czas upływa. 

Tydzień temu opublikowałam listę celów na ten rok, i to jest chyba pierwszy taki rok gdzie czuję, że ja muszę to zrobić, że ja tego potrzebuję. Że ja chcę! Może poprzedni rok sprawił, że doceniamy to czego nie możemy mieć, ale tak jest zawsze - doceniamy po utracie. Jednak to są nasze wybory, to są nasze decyzje. Ja wybrałam swoją ścieżkę. Ty też powinieneś. 

Zawsze uwielbiałam magię, mimo iż wszyscy mówią że ona nie istnieje, ja czuję jak krąży wszędzie. Czuję energię która przepływa pomiędzy i przez wszystko. Może i jestem naiwna, ale ta nadzieja sprawia że się nie poddaję. Gdyby nie ona może już by mnie nie było. Brakuje mi tylko stać się wojownikiem jakim zawsze chciałam być, walczyć z demonami tego świata. I nie, nie chcę być jak Arrow, chociaż łuk to było kiedyś moje marzenie dopóki nie rozwaliłam nadgarstka. Chcę być wojownikiem - chcę być lepsza i robić to co kocham, to co chcę robić, pomimo i mimo wszystko. Wojownikiem bo on potrafi walczyć o swoje. 


Witajcie w nowym roku. Roku w którym zaczynamy nowe możliwości, w którym wszystko może stać się realne i tak właśnie trzeba myśleć. W tym roku przejmuję kontrolę nad własnym życiem. I zrobię wszystko to co chciałam... może czas najwyższy odszukać pewną listę i zacząć realizować cele, plany i marzenia z "listy rzeczy do zrobienia przez śmiercią". Może i nie wszystkie punkty uda mi się zrealizować ale ta lista przypomina czego w życiu pragniemy. A to jest pierwszy krok do spełniania marzeń. Jeśli takiej nie masz - zrób nową. Czas start. 

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.