Kulturalne podsumowanie - CZERWIEC


Ten miesiąc w większej mierze był filmowy. Co z mojego punktu widzenia nie jest to zaskoczeniem. Za to zauważyłam straszną rzecz - coraz mniej w moim życiu jest muzyki. To jest smutne, pamiętam że kiedyś nie mogłam skończyć dnia bez chociaż jednej płyty na dobranoc. A teraz mam tylko muzykę z radia, która swoją drogą z każdym dniem staje się coraz nudniejsza. Tak więc kulturalne podsumowanie nie będzie urozmaicone.


KULTURALNE PODSUMOWANIE - CZERWIEC


MUZYKA
Mało tego było, niestety. 
- nowy teledysk Mansa Zelmerlowa "Hanging on to nothing" szczególnie zapadł mi w pamięci bo był kręcony w Polsce, w Warszawie! To takie niesamowite widzieć własny kraj w teledysku międzynarodowej gwiazdy. 
- teledysk Seleny Gomez do "Bad Liar", pisałam ostatnio że piosenka mi się nie podoba, teledysk jest śmieszny, można by było nawet z tego zrobić film, a morał z tego taki, że ta piosenka chyba zaczyna mi się podobać. 
- teledysk i piosenka Kristin "All night", jest niezwykły, cieszę się że zaczęła robić swoje projekty. Jeśli nie wiecie kto to, to przedstawiam jedyną dziewczynę z grupy Pentatonix.
- nadal chodzi za mną "Galawy girl" Eda Sherana.
- no i hit tamtego tygodnia "Llama in my living room" Aron Chupa, nucę to bez przerwy.
- do tego jeszcze nowy klip Nicka Jonasa "Remember I told you" z Anne-Marie i  Mikiem Posnerem - świetnie się tego słucha i ogląda. 

KSIĄŻKI
Masakra. Tragedia. Katastrofa. Meczę jedną książkę od samego początku miesiąca i nadal jej nie przeczytałam, a do tego jestem dopiero w połowie! Szkoda słów. Myślałam że będzie ciekawsza, ale się przeliczyłam. A niestety mam tak, że nie zacznę innej dopóki nie skończę tej w której jestem. Dlatego jeszcze sobie poczekam na coś nowego. 

FILMY (skala od 1 do 6)
Lista będzie długa bo w tym miesiącu za mną aż 27 filmów. To to jedziemy:
1. Piraci z Karaibów. Zemsta Salazara (6) - lubię piratów, byłam na najnowszej części w kinie i zachwyciła mnie wszystkim, grą, fabułą, efektami, itd.
2. Nic osobliwszego nad miłość (2) - ma-sa-kra, to było tak głupie że aż szkoda gadać. Jak można nakręcić film o dziurze w podłodze?
3. XXX Reaktywacja (5) - uwielbiam Vina Diesela i dla niego zobaczyłam ten film, chociaż też dla Niny Dobrev bo to chyba mój pierwszy film z jej udziałem jaki obejrzałam po Pamiętnikach. I nawet nieźle zagrała. A film był świetny, jak zawsze gdy w grę wchodzą efekty specjalne no i Vin.
4. Strażnicy marzeń (5) - obejrzałam przez przypadek i nie żałuję bo to bardzo fajna bajka, o pragnieniach, o mocy jaką niesie wiara, marzenia, warto go zobaczyć.
5. Memento (4) - naprawdę dziwny film, ale właśnie przez to jest intrygujący. Trzeba się mocno skupić by wdrożyć się w fabułę, która skacze co chwila do przodu, do tyłu, do przodu, do tyłu, itd.
6. Strzelec (5) - bardzo dobre kino akcji, wciągające, i mimo wszystko lubię Marka Wahlberga (chociaż nadal nie mogę uwierzyć że w Transformersach nie gra już Shia Labeouf).
7. Piotruś Pan: Powrót do Nibylandii (4) - kolejny film obejrzany przez przypadek, ciekawie pokazana fabuła, w inny sposób, miło się oglądało. 
8. Gniew Tytanów (4) - rozczarowanie, ocena wyżej za to że lubię bogów, myślałam że będzie o wiele ciekawsze ale to było trochę nudne.
9. Umysł przestępcy (5) - genialne kino, ciekawa fabuła, no i aktorzy, dobry thriller który wciąga, polecam.
10. Cenny ładunek (2) - nie, nie, nie, i jeszcze raz nie, mimo iż są znani aktorzy to to było tak kiepskie że aż straszne, więc nie. 
11. Kopciuszek w świecie mody (5) - kolejna współczesna wersja kopciuszka, bardzo śmieszna i ciekawie nakręcona, zabawna, miło się oglądało. Na pewno trafi do mojej kolekcji kopciuszkowych filmów. 
12. R.I.P.D. agenci z zaświatów (2) - myślałam że to będzie o wiele ciekawsze, ale zanudziłam się na śmierć, to nawet śmieszne nie było.
13. Niezwykły świat Belli Brown (4) - niby statyczny film ale bardzo wciągający, i można nawet doszukać się głębi, chociaż nie wszystkim przypadnie do gustu.
14. Chalk it up (4) - bardzo zabawny ale też taki trochę denny, jednak ma swoją wartość bo pokazuje co jest ważne w życiu, a raczej kto.
15. To musisz być ty (4) - całkiem przyjemnie się oglądało chociaż nie jest to jakiś wybitny film, troszkę zabawny, troszkę statyczny, ale warto zobaczyć w nudny wieczór.
16. Mój przyjaciel smok (5) - myślałam że mi nie przypadnie do gustu ale zmieniłam zdanie, oglądałam z zaciekawieniem i przejęciem, wspaniały film.
17. Miłość aż po grób (4) - niby thriller a szczerze to raczej taki lekki obyczaj ze zbrodnią w tle, ale miło się oglądało, chciałam go zobaczyć ze względu na główną aktorkę.
18. Piękny umysł (5) - nie sądziłam że ten film kiedyś mi się spodoba, nigdy nie zamierzałam go oglądać bo myślałam że to nie moje klimaty, ale okazał się niesamowity.
19. Licencja na miłość (4) - bardzo śmieszna komedia romantyczna, ale też bardzo pouczająca. 

Oraz te co widziałam po raz kolejny: Duchy moich byłych (4) nadal uwielbiam, Deja Vu (6) wciąż kocham ten film i zawsze będę, Puch (5) paranormalne rzeczy więc lubię, Transformers 3 (6) nadal będę wierną fanką (trzech pierwszych części) mimo iż ciągną je na siłę, Dr Dolittle i pies prezydenta (4) na odstresowanie się najlepszy jest śmiech, Serce nie sługa (4) bardzo miło się go oglądało, Wyznania zakupoholiczki (5) zawsze będę lubić ten film.


A, i zachwycam się reklamą mentosów. Czyż to nie wspaniała idea? Say hello to mentos 😄

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.